Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Start Wypoczynek Bezpieczne góry Bezpieczne góry

Bezpieczne góry

 

bezpieczne góry - poradyZbliża się okres ferii zimowych. Część z nas spędzi go na odpoczynku z rodziną w domowym zaciszu.

Są jednak i tacy, którzy wykorzystają ten czas dużo bardziej aktywnie i wyjadą w góry by po błogim obżarstwie spalić zbędne kalorie jeżdżąc na nartach lub wędrując po górskich szlakach. Dla wszystkich, spędzających czas wysoko, słów kilka jak nie zrobić sobie i innym krzywdy n.p.m.

Podstawową kwestią przy planowaniu górskich wycieczek, jest odpowiednie dobranie trasy. Warto korzystać przy tym z najnowszych wydań map, przewodników turystycznych, ale także dopytać znajomych, czy też poszukać informacji na forach internetowych. Ważne jest to, że nie możemy brać pod uwagę samych odległości w kilometrach, a znacznie bardziej liczyć się z pokonywaniem różnic wysokości. I zdziwi się ten, kto myśli, że problemem będzie wspinanie wzwyż. Czasem przy ostrym nachyleniu stoku i śliskim podłożu zejście może nam przysporzyć dużo więcej problemów.

Przebieg trasy musimy dopasować do naszej kondycji fizycznej, a tak naprawdę do kondycji najsłabszego uczestnika naszej wyprawy. Mówią, że łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo a w sytuacji awaryjnej, może po prostu pęknąć. Oczywiście aby móc cieszyć się pięknymi widokami nie trzeba być zawodowym sportowcem, warto natomiast na początku sprawdzić się w łatwiejszym terenie. Przygotowanie kondycyjne dotyczy również kwestii zmęczenia, złego samopoczucia, czy wypijanego alkoholu.GOPR

Jeśli ktoś nie przespał nocy, bo dobra zabawa w dyskotece przeszkodziła spędzić ją w łóżku na odpoczynku, lub jeśli spotkaliśmy dawno nie widzianego kolegę z wojska lub akademika i spotkanie toczyło się o najbliższym barze, lub po zwiedzeniu sklepu monopolowego, odpocznijmy następnego dnia. Zróbmy to dla lepszego samopoczucia i bezpieczeństwa ? własnego i innych. Dużo słyszymy o pijanych kierowcach, którym zabiera się prawa jazdy i pakuje do więzienia. Niewiele wiemy natomiast o statystykach wypadków spowodowanych przez ?wczorajszych? narciarzy, snowboardzistów, czy poszukiwaniu zagubionych na szlakach turystów, którzy dla rozgrzania się i lepszej orientacji przestrzennej, popijali herbatkę po góralsku.

Warto pomyśleć o odpowiednim wyposażeniu. Ubranie niezależnie od tego czy posiadamy super nowoczesne ?texowo-vibramowe? ciuszki czy pozostajemy fanami koszul flanelowych i traperów pionierek powinniśmy dobrać zgodnie z zasadą tzw. ?cebulki?. Ogry mają warstwy, cebula ma warstwy i mądrzy turyści także powinni je mieć na sobie. Wysokie buty za kostkę ciepła termiczna bielizna, polar i nieprzemakalna kurtka, chroniąca jednocześnie od wiatru ? z wyłączeniem zestawu ?gumowce + sztormiak? ? powinny wystarczyć. Na pewno potrzebny będzie zapas jedzenia z zabezpieczonym pakietem słodyczy oraz odpowiednia ilość wody lub napoi izotonicznych wraz ze wsparciem gorącej herbaty w termosie. Warto mieć ze sobą apteczkę pierwszej pomocy, z przemyślanym i odpowiednio dobranym wyposażeniem. Proszę uwierzyć, że jodyna i kilka opakowań tabletek przeciwbólowych na pewno mniej nam się przyda niż plaster, bandaż, kilka gazików czy izotermiczna folia ratunkowa (NRC). Miłośnikom nowoczesnych technologii nie odradzam korzystania z GPS, ale polecam zaprzyjaźnienie się z kompasem i dobrą mapą.

Zdecydowanie polecam za to zabieranie w góry urządzeń GSM. Najbardziej przydatne telefony komórkowe, to wcale nie te mające rozsuwaną klapkę i dotykowy ekran, ale takie w których spisie numerów pod nazwą GOPR lub TOPR widnieje 601 100 300 lub 985. To numer alarmowy, pod którym jesteśmy w stanie wezwać specjalistyczną pomoc w trudnym, górskim terenie. Jeżeli potrzebujemy pomocy w górach lub jesteśmy świadkami wypadku, zadzwońmy do ratowników górskich i zgłośmy gdzie ma miejsce to zdarzenie, co się stało, ilu jest poszkodowanych. Jeśli w stresie nie będziemy w stanie składnie mówić dyżurny ratownik o wszystko nas wypyta, wystarczy się z nim połączyć.TOPR

Oczywiście różne sytuacje mogą się wydarzyć. Kiedy w Tatrach zejdzie lawina i zginie kilka osób trąbią o tym wszystkie media, ale naprawdę w górach można zginąć lub przynajmniej zrobić sobie poważną krzywdę w dużo łatwiejszy sposób. O postępowaniu w wyniku porwania przez lawinę nie będziemy pisać. Niektórzy porównują udzielanie pomocy w tym przypadku z ratowaniem poszkodowanych w wyniku wybuchu bomby atomowej. Na pewno najlepszym sposobem na uniknięcie spotkania z olbrzymią masą najczęściej śniegu, który spadając zabetonowuje wszystko co napotka po drodze będzie, zwracanie uwagi na znaki informujące o zagrożeniu i komunikaty lawinowe. Bez specjalistycznego sprzętu i odpowiedniego przeszkolenia, przeciętny Kowalski ma niewielkie możliwości na efektywne udzielenie pomoc innym, za to ma wysoce rokujące szanse na zrobienie sobie krzywdy z zakończeniem żywota włącznie. Mam nadzieje, że to wystarczająco odstraszające.

Podobnie niebezpieczna może okazać się burza. Choć widoki iskrzącego krzyża na Giewoncie z piwnych ogródków Gubałówki mogą wydawać się nieodkrytą atrakcją Zakopanego, sytuacja osób pozostających w centrum takich wydarzeń nie jest specjalnie do pozazdroszczenia. Przebywając w czasie na szczytach pasm górskich, w pobliżu samotnych drzew, zbiorników wodnych, urządzeń elektrycznych, lub metalowych konstrukcji mamy szansę na porażenie piorunem. W wielkim uproszczeniu jest to olbrzymiej siły ładunek elektryczny, który w spotkaniu z człowiekiem jest w stanie zabić, ewentualnie zaburzyć pracę serca lub poważnie poparzyć. Aby uniknąć tej nieprzyjemności, należy po prostu unikać powyższych miejsc, a w zaskoczeniu schować się we w miarę bezpiecznym miejscu i po prostu przeczekać.

Najmniej chyba zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństwa związanego z utratą przez nasz organizm ciepła. Temperatura na termometrze może przy wiejącym mocno wietrze być odczuwalna zdecydowanie dokuczliwiej. Zdecydowanie szybciej możemy się wychłodzić przy dodatniej temperaturze i ostrym wietrze niż w sytuacji kiedy spada ona poniżej 0, ale jest bezwietrznie. Hipotermia jest bardzo niebezpieczna, gdyż cały ludzki mechanizm działa wówczas w zwolnionym tempie, łącznie z poziomem koncentracji i reakcją na bodźce zewnętrzne. Jeśli zbyt lekko się ubraliśmy, przemokliśmy, przewiało nas, starajmy się stopniowo rozgrzewać przytulając do siebie wzajemnie, poruszając się, popijając gorącą czekoladę lub mocno osłodzoną herbatę z cytryną i sokiem malinowym.bezpieczne góry - Beskidy

A i tak najskuteczniejszym sposobem na ratowanie poszkodowanych w takich sytuacjach jest dobre przemyślane przygotowanie, profilaktyka i unikanie zagrożeń. Postarajmy się wspólnie o to, aby chłopaki z GOPR i TOPR mieli w miarę spokojne ferie.

Warto zapoznać się także ze szkoleniem e-learninogowym przygotowanym przez GOPR - w górach bezpiecznie.

 

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Czy wiesz, że...

Wypadki we własnych domach zdarzają się znacznie częściej niż wypadki drogowe. Urazy ciała powstają wskutek potknięcia się, przytrzaśnięcia palców drzwiami, przygniecenia ciężkimi przedmiotami, oparzenia gorącą wodą lub podpalenia sofy.

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt